Antigravity CLI trzyma jedno logowanie Google na maszynę. Oto co działa zamiast tego.

Dlaczego nie da się używać naprzemiennie dwóch subskrypcji Google AI Pro w Antigravity CLI, gdzie naprawdę trzyma ono Twoje logowanie, co przełączniki kont faktycznie robią z pękiem kluczy systemu, dlaczego plan rodzinny nie podwaja limitu, oraz jedyne podejście, które naprawdę uruchamia kilka kont równolegle.

Jeśli trafiłeś tutaj, szukając sposobu na uruchomienie dwóch kont Google w Antigravity CLI, uczciwa odpowiedź brzmi: nie da się, a powód wart jest dwóch minut Twojego czasu. To nie jest brakująca funkcja, którą w przyszłym miesiącu naprawi jakaś flaga. To miejsce, w którym CLI odkłada Twoje dane logowania, a cała reszta z tego wynika.

To także pytanie, na które ekosystem odpowiada źle. Istnieją narzędzia, które wyglądają, jakby je rozwiązywały, a zrozumienie, co naprawdę robią z Twoją maszyną, to różnica między świadomym wyborem a zablokowanym kontem.

Gdzie naprawdę leży logowanie

Claude Code i Codex przechowują konto jako katalog. Skieruj CLAUDE_CONFIG_DIR albo CODEX_HOME na inną ścieżkę, a masz drugie, całkowicie niezależne konto: własne dane logowania, własną historię, nic współdzielonego. Ponieważ zmienna jest odczytywana per proces, dwa agenty wystartowane z dwiema różnymi wartościami działają na dwóch różnych kontach w tym samym czasie.

Antigravity CLI nie robi nic z tych rzeczy. Jego dane logowania Google trafiają do pęku kluczy systemu operacyjnego:

SystemMiejsce
macOSKeychain, usługa gemini, konto antigravity
WindowsCredential Manager, gemini:antigravity
LinuxSecret Service, ta sama para

Zwróć uwagę na kolejność, bo prawie każdy artykuł ją odwraca: usługą jest gemini, a kontem jest antigravity, nie na odwrót.

Ten magazyn mieści jeden wpis dla całej maszyny. Nie ma drugiego miejsca, nie ma nazwy profilu i nie ma sposobu, żeby wskazać CLI, których spośród kilku danych logowania ma użyć. Nie ma --profile, nie ma --auth-store, nie ma --data-dir ani żadnej zmiennej środowiskowej, która przeniosłaby ten magazyn gdzie indziej.

To nie jest przeoczenie, którego nikt nie zauważył. Zgłoszenie #155 w repozytorium CLI prosi dokładnie o to, wymieniając CODEX_HOME i CLAUDE_CONFIG_DIR jako to, czego brakuje. Zgłoszenie #381 prosi o selektor profilu, żeby narzędzia opakowujące w ogóle mogły istnieć. Oba są otwarte. Żadne nie doczekało się odpowiedzi od Google.

Co naprawdę robią przełączniki kont

Kilka narzędzi reklamuje obsługę wielu kont dla Antigravity. Działają w jedyny sposób, w jaki cokolwiek może działać wobec magazynu z jednym miejscem: nadpisują wpis w pęku kluczy.

Ma to konsekwencję, którą ludzie odkrywają późno. Zmiana nie ogranicza się do narzędzia, do projektu ani do terminala. Obejmuje maszynę. Każda sesja Antigravity na tym komputerze używa od tej chwili konta zapisanego jako ostatnie, łącznie z sesjami, które kilka godzin później uruchomisz sam, z własnego shella. Nie dostajesz dwóch kont. Dostajesz jedno konto, które zmienia się pod Tobą.

To, czego prawdopodobnie chciałeś, czyli dwa agenty pracujące równolegle na dwóch subskrypcjach, nie jest więc jedynie niezaimplementowane. Tą drogą jest z założenia nieosiągalne.

Istnieje druga rodzina obejść, która przepuszcza zapytania przez serwery proxy, żeby połączyć przepustowość. Ta nie jest szarą strefą. Najpopularniejsza wtyczka tego rodzaju sama na swojej stronie informuje, że konta użytkowników były blokowane lub obejmowane cichą blokadą. Zestaw to z tym, co dzięki niej oszczędzasz.

Pułapka planu rodzinnego

Sensownie brzmiący pomysł, gdy już wiadomo, że drugie konto jest trudne: kupić drugie miejsce Google AI Pro w swojej grupie rodzinnej i przełączać się ręcznie.

Użytkownicy, którzy tego spróbowali, testując z dwóch osobnych maszyn, zgłaszają, że oba miejsca czerpią z jednej wspólnej puli limitu, a nie z dwóch niezależnych. Jeśli tak jest również na Twoim koncie, drugie miejsce nie daje Ci w tym zastosowaniu zupełnie nic.

Pochodzi to z pomiarów użytkowników, a nie z opublikowanej dokumentacji, więc zweryfikuj to na własnym koncie, zanim zapłacisz. Ale zweryfikuj przed, nie po.

Co działa: klucz na agenta

Istnieją dokładnie jedne dane logowania, które Antigravity CLI odczytuje per proces, a nie z pęku kluczy obejmującego całą maszynę: klucz API Gemini, pobierany ze środowiska.

Ta jedna różnica zmienia wszystko, bo per proces znaczy naprawdę współbieżnie. Dwa agenty wystartowane z dwoma różnymi kluczami działają w tym samym czasie, na osobnych limitach, nie przeszkadzając sobie nawzajem. To ta sama właściwość, dzięki której CLAUDE_CONFIG_DIR działa w Claude Code, tyle że dotarła tu innymi drzwiami.

Dwa zastrzeżenia, i nie są drobne.

Po pierwsze, przestawienie CLI w tryb klucza to ustawienie globalne, a nie flaga przy pojedynczym poleceniu. Włączenie go oznacza, że każda sesja Antigravity na tej maszynie używa klucza zamiast Twojej subskrypcji Google, łącznie z sesjami uruchamianymi poza narzędziem, które to ustawiło. Wyłączenie przywraca poprzednie zachowanie, ale dopóki jest włączone, jest włączone dla wszystkiego.

Po drugie, klucz API rozlicza się inaczej niż subskrypcja. To nie jest sposób na to, żeby dalej płacić cenę AI Pro i dostawać więcej. To inna umowa handlowa, a powodem, dla którego może działać równolegle, jest właśnie to, że nie jest subskrypcją.

Ciche niepowodzenie, o którym warto wiedzieć: jeśli skonfigurujesz klucze, ale zostawisz tryb klucza wyłączony, CLI po prostu dalej czyta własne dane logowania z pęku kluczy i całkowicie ignoruje klucze. Żadnego błędu, żadnego ostrzeżenia, nic w logach. Wygląda to tak, jakby konfiguracja się nie zapisała.

Jak to wygląda w AgentsRoom

W AgentsRoom konto Antigravity to klucz API Gemini, przypięty do agenta, a nie do projektu, bo wyczerpanie limitu jest problemem jednej rozmowy, a nie wszystkiego, co masz otwarte. Kilka agentów działa równolegle na osobnych kluczach, a gdy klucz wyczerpie się w trakcie zadania, agent zostaje automatycznie przekazany do innego. Każde konto można wykluczyć z pełnienia roli zapasowego.

Dwie różnice względem przekazania w Claude i Codex są zapisane na stronie funkcji, a nie schowane, bo są prawdziwe: w Antigravity agent zostaje czysto uruchomiony ponownie na przychodzącym kluczu, zamiast wznowić rozmowę, i nie ma paska limitu, więc wyczerpany klucz trafia na ławkę na domyślny okres, a nie do faktycznej godziny resetu.

Czego AgentsRoom świadomie nie robi, to nadpisywanie Twojego pęku kluczy. Twoje subskrypcyjne logowanie Google zostaje dokładnie tam, gdzie umieściło je CLI.

Do czego to nie służy

Wszystko powyżej dotyczy rozdzielania danych logowania, które już legalnie istnieją: miejsca opłacanego przez pracodawcę, prywatnej subskrypcji, klucza fakturowanego konkretnemu klientowi. Trzymanie ich osobno na jednej maszynie to zwyczajna potrzeba.

Zakładanie kont po to, żeby obejść limity przepustowości posiadanego planu, to zupełnie co innego i to właśnie w to celują zasady korzystania. Nic tutaj nie czyni tego dopuszczalnym. Punktem odniesienia są warunki Google, a nie ten artykuł.

Pytania, które ludzie naprawdę zadają

Czy mogę używać dwóch kont Google z Antigravity CLI?

Dwóch logowań subskrypcyjnych nie, nie da się. Antigravity CLI przechowuje dane logowania Google w pęku kluczy systemu operacyjnego, który mieści jeden wpis dla całej maszyny i nie udostępnia żadnego sposobu wyboru spośród kilku. Nie istnieje katalog przypisany do konta, na który dałoby się skierować CLI, więc nic nie utrzyma dwóch logowań subskrypcyjnych aktywnych jednocześnie. To, co naprawdę działa równolegle, to klucze API Gemini, po jednym na proces, ponieważ CLI odczytuje klucz ze środowiska.

Gdzie Antigravity CLI przechowuje swoje logowanie?

W pęku kluczy systemu operacyjnego, a nie w pliku konfiguracyjnym, który dałoby się skopiować. Na macOS jest to wpis w Keychain z usługą gemini i kontem antigravity. Na Windows jest to para gemini:antigravity w Credential Manager, a na Linux ta sama para w Secret Service. Zwróć uwagę na kolejność, bo jest odwrotna do tego, co zakłada większość ludzi: usługą jest gemini, a kontem antigravity.

Czy istnieje dla Antigravity odpowiednik CLAUDE_CONFIG_DIR albo CODEX_HOME?

Nie. Claude Code izoluje całe konto w katalogu wskazywanym przez CLAUDE_CONFIG_DIR, a Codex robi to samo z CODEX_HOME. Antigravity CLI nie ma żadnego odpowiednika i dokładnie o to prosi zgłoszenie 155 w repozytorium antigravity-cli, wymieniając obie zmienne z nazwy. Wciąż jest otwarte, a flagi --profile, --auth-store ani --data-dir również nie ma.

Czy dwie subskrypcje Google AI Pro w tej samej grupie rodzinnej dają dwa razy większy limit?

Użytkownicy, którzy sprawdzili to na dwóch osobnych maszynach, zgłaszają jedną wspólną pulę zamiast dwóch niezależnych, więc dwa płatne miejsca w jednej grupie rodzinnej nie sumują się tak, jak można by oczekiwać. Pochodzi to z pomiarów użytkowników, a nie z opublikowanej dokumentacji, więc potraktuj to jako mocny sygnał do zweryfikowania na własnym koncie, zanim zapłacisz za drugie miejsce, a nie jako oficjalne oświadczenie.

Czy naprzemienne używanie dwóch płatnych kont jest niezgodne z warunkami Google?

Odpowiedź na oficjalnym forum deweloperów Google AI wskazuje, że przełączanie się między dwoma kontami, za które legalnie płacisz, samo w sobie nie narusza warunków. Ta odpowiedź pochodzi z konta forum wyglądającego na oficjalne, a nie ze strony dokumentacji, więc potraktuj ją jako wskazówkę, a nie jako rozstrzygnięcie. Prawdziwe ryzyko leży gdzie indziej: to narzędzia proxy zbudowane wokół tych obejść doprowadzają do blokowania kont.

Co tak naprawdę robią przełączniki kont Antigravity?

Nadpisują ten jeden wpis w pęku kluczy, który czyta CLI. Właśnie dlatego wyglądają, jakby zarządzały kilkoma kontami, choć aktywne jest zawsze tylko jedno: zmiana obejmuje całą maszynę i dotyczy każdej sesji Antigravity, łącznie z tymi, których nie uruchomiłeś z poziomu narzędzia. To podmiana, a nie izolacja, więc dwa agenty nigdy nie będą działać na dwóch kontach subskrypcyjnych w tym samym czasie.

Wersja skrócona

Antigravity CLI trzyma jedne dane logowania Google w pęku kluczy Twojego systemu, dla całej maszyny, bez żadnego sposobu wyboru spośród kilku. Żadne narzędzie tego nie zmieni bez nadpisania tego wpisu dla wszystkiego na komputerze, a obejścia przez proxy niosą realne ryzyko blokady. Drugie miejsce w grupie rodzinnej najwyraźniej dzieli jedną pulę limitu, więc również nie pomaga.

Jedyne dane logowania, które CLI odczytuje per proces, to klucz API Gemini. To on naprawdę uruchamia kilka agentów Antigravity równolegle, kosztem globalnego przestawienia trybu i innego modelu rozliczeń. Jeśli spodziewałeś się doświadczenia znanego z Claude Code, tam faktycznie działa to per katalog, a różnica nie jest kwestią jakości narzędzi: to kwestia miejsca, w którym każde CLI postanowiło odłożyć Twoje dane logowania.

Pobierz AgentsRoom

Uruchamiaj swoich agentów AI (Claude, Codex, Antigravity CLI, OpenCode, Aider, Grok Build, Mistral Vibe, Kimi Code) na wszystkich projektach z jednego okna.

Za darmoPobierz AgentsRoom

Aplikacja towarzysząca: monitoruj agentów w podróży

Użyj Claude, Codex, Antigravity CLI lub innego dostawcy AI.

Zainstaluj rozszerzenie
Chrome Web Store

Wysyłaj bugi i prośby bezpośrednio do swojego publicznego backlogu.

Spojrzenie na AgentsRoom w akcji.

Wiele projektów
Multi-provider
Wielu agentów
Status na żywo
Diff i commit
Aplikacja mobilna
Podgląd na żywo
Zespoły agentów
Testy w przeglądarce
Dev oparta na backlogu
Biblioteka promptów
Biblioteka umiejętności
Zobacz wszystkie funkcje

Czytaj dalej